1. Start
  2. /
  3. Inne
  4. /
  5. Czy zboża są złe...

Czy zboża są złe dla psów? Rewolucja karm dla zwierząt

Czy zboża są złe dla psów? Co jest prawdą a co fałszem (bez pogaduszek, same fakty)

Skąd 15 lat temu wzięła się rewolucja całkowicie potępiająca stosowanie karmy złożonej z wysoko skrobiowych zbóż i tradycyjnego białka?

Wszystkie psy i koty, każde w inny sposób, są nieustannie chore.

Bez wątpienia podstawową zaobserwowaną przyczyną było to, że psy i koty jedzące tradycyjną suchą karmę są zawsze chore. Czy właśnie dlatego ziarna są złe dla psów i kotów?

Przypuszczalni winowajcy tej sytuacji

Obserwacje wskazywały na wszystkie składniki, ale w szczególności na dwa główne: węglowodany i białko.

Wcześniej zakładano, że psy, pochodzące od wilków, nie mogą trawić węglowodanów ze względu na swój genetyczny spadek.

Później wysnuto równie przekonujący argument, że ciągłe przyjmowanie tego samego rodzaju białka prowadzi do występowania poważnych nadwrażliwości.

Dwie zmiany paradygmatu

Doprowadziło to do zmiany paradygmatu przemysłu karm dla zwierząt. Setki producentów z całego świata wprowadziło na rynek bez-zbożowe receptury, czy jakby to rzec – karmy bez ziaren oraz/lub ze źródłem białka alternatywnym do tradycyjnego, co obiektywnie rzecz biorąc, przyniosło pozytywne efekty. W międzyczasie można było zauważyć inną zmianę: powrót diet domowych z rozkwitem przeróżnych receptur, z których najsłynniejszą jest dieta BARF.

Podstawowe rozumowanie: powrót do natury

Wszystkie te diety bazują na elementarnym i niepodważalnym rozumowaniu: powrócić do diety która jest najbliższa jak to tylko możliwe do tego, co jadają dzikie psy, mając na uwadze, że jest to możliwe do wykonania tylko w części, ze względu na to, że nasze psy nie polują na swoje ofiary. Nie mogą zatem, jak ich przodkowie, polować na nie w lasach i zjadać w całości, włączając futra, mięso, kości i trzewia.

Powrót do natury jest niemożliwy

Obecnie nasze psy są całkowicie od nas zależne i to my musimy przygotowywać ich jedzenie. Na pewno nie podamy zwierząt w całości, ale skorzystamy z dostępnych produktów. I tu pojawia się prawdziwy problem: jedzenie które mamy nie jest tym które stworzyła natura, ale tym, które produkuje człowiek, a jest to dalekie od naturalnego jedzenia.

Czy zboża są złe dla psów? Nikczemna rola chemii i farmakologii

Każde jedzenie które podajemy naszym zwierzętom nie wygląda ani trochę jak to, które dostaliśmy pierwotnie od natury. Niestety nie dotyczy to tylko cech organoleptycznych – które to również istotnie sprawiają, że jedzenie pachnie i smakuje dobrze. Chodzi również o proces produkcyjny, który, cały czas zwiększając ilość produkcji, nie może obejść się bez chemii i farmakologii.

Każde jedzenie zawiera pozostałości

Coraz szersze stosowanie środków ochrony roślin, herbicydów i sztucznych nawozów nie tylko zmienia smak, konsystencję i zapach żywności, ale również powoduje obecność ich pozostałości w każdym produkcie, w różnej skali.

Prawdziwa przyczyna olbrzymiej ilości zaburzeń dotykających psy i koty na całym świecie

Czy psy i koty na całym świecie są chore? Czy to przez zboża? Czy to przez nadwrażliwość na najczęściej występujące białko? Nasza odpowiedź brzmi NIE, jakkolwiek wiele diet bezzbożowych i bazujących na „nowych” białkach zdecydowanie poprawia stan zdrowia naszych kotów i psów.

Nowe karmy działają ale ludzie nie znają fundamentalnej przyczyny: nieobecności kości skażonych oksytetracykliną.

Wszystkie diety poprawiają ogólny obraz sytuacji z nieprawdopodobnego powodu: braku obecności szkodliwych pozostałości oksytetracykliny – antybiotyku szeroko i legalnie stosowanego w hodowli przemysłowej, w szczególności hodowli drobiu. Antybiotyk ten nie jest sam w sobie groźny. Jest bardzo skuteczny w zapobieganiu i hamowaniu chorób występujących w hodowlach przemysłowych, jednak staje się zaskakująco groźny kiedy odkłada się w kościach i łączy się z wapniem.

Tuziny powiązanych schorzeń

Wszystko co zawiera mączkę kostną (a zawierają ją dziesiątki karm) staje się toksyczne i jest główną przyczyną sporej ilości schorzeń zapalnych które dotykają nasze zwierzęta. Świadomość wzrostu liczby zachorowań spowodowała potrzebę poszukiwania „winowajcy”. W stan oskarżenia stawia się niemal wszystkie składniki karm dla zwierząt, ponieważ każdy jest pewien, że odkrył rzeczywistą przyczynę problemu.

Nieustannie zmieniające się rezultaty

Niestety żadna dieta nie gwarantuje trwałych rezultatów. Wiemy wszyscy, że każda dieta dla zwierząt, za wyjątkiem diety surowej, BARF, domowej, bezzbożowej, paleo

oraz Peskariańskiej NIE DAJE STAŁYCH REZULTATÓW. Zawsze istnieje ryzyko nagłego nawrotu nieprawidłowości bez konkretnej przyczyny.

Czy zboża są złe dla psów? Jesteś w labiryncie

Tak więc każdy ludzki przyjaciel zwierząt cały czas poszukuje nowych wzorców karmienia bez trwałego efektu.

Proste rozwiązanie

A przyczyna jest prosta: jeżeli dodamy kości do dowolnej diety, a kości są skażone oksytetracykliną, reakcja jest nieunikniona i dotyczy przeróżnych narządów.

Czy zboża są złe dla psów?

Karmy bezzbożowe podbijają świat i przez ostatnie 15 lat stają się dominującymi produktami zrzucającymi wszystkie międzynarodowe hity z najwyższych półek w sklepach dla zwierząt. Jak już wspomnieliśmy, receptura jest skuteczna ponieważ łączy w sobie eliminację ziaren oraz zastosowanie „nowego” białka. Zauważyliśmy jednak, że nasze rozumowanie nie jest prawidłowe. Wiem, iż stwierdzenie, że mam rację jest dość brawurowe, jednak są jasne dowody na moje założenia. Zobaczmy:

Teoria mówiąca o tym, że psy pochodząc od wilka są spadkobiercami genów nie pozwalających im trawić skrobi pada na wszystkich frontach i nie jest to opinia, jest to mocno ugruntowany fakt bazujący na niepodważalnym dowodzie potwierdzanym każdego dnia: psy są w stanie świetnie trawić skrobię, pod warunkiem, że jest dobrej jakości, odpowiednio przyrządzona. Dowodem na to jest równy i regularny psi stolec.

Badania niezależne od komercyjnych interesów

Badania które były prowadzone przez naukowców, którzy z pewnością nie reprezentowali niczyjego interesu (takiego jaki mają np. koncerny spożywcze) były dwa i oba były bardzo precyzyjne: pierwsze opublikowane w 2013 przez genetyków z Uniwersytetu w Uppsali (Szwecja), Lindblad – Toh’a i współpracowników. Przeanalizowali oni genomy 12 wilków i 60 psów różnych ras. Zidentyfikowali 36 obszarów w których wilcze genomy różnią się od psich, jednocześnie będąc takie same u psów wszystkich ras.

Czy psy trawią zboża? Bardzo duża różnica w genetycznym spadku pomiędzy psami i wilkami

Badacze odkryli, że psy posiadają od 4 do 30 genów odpowiedzialnych za produkcję amylazy, podczas gdy wilki mają ich tylko 2. W efekcie czego psy mogą trawić skrobię 5 razy łatwiej niż wilki.

Czy zboża są złe dla psów? Podstawowy aspekt stolca

Jeżeli zagłębimy się w poszukiwanie dowodów na oczyszczenie z zarzutów bądź pogrążenie oskarżonego, to przykładem z pewnością mogą być fekalia. Jeżeli są nadmierne, zdeformowane bądź płynne to znaczy, że pies nie przyswoił prawidłowo swojego jedzenia. Jeśli jednak stolec jest równy i nie przesadnie obfity to nie mamy wątpliwości co do prawidłowego trawienia.

Drugie badanie na temat zbóż i skrobi zostały opublikowane w tym roku

Nowe, bardziej aktualne badania podtrzymują wynik poprzednich, dowodząc, że rolnictwo zmieniło wilka w psa. Podczas gdy część ludzi zmieniła się z myśliwych i zbieraczy w rolników, wilcze watahy w czasach głodu i niedoboru zwierzyny, mieszkając w pobliżu ludzkich osad musiały zadowolić się ludzkimi „odpadkami” zawierającymi odpady ziaren, skrobię i inne bogate w skrobię jedzenie. Były zmuszone do wygenerowania zmian w genomach pozwalających im na trawienie takiego pożywienia.

Czysta rekonstrukcja powodów dla których psy świetnie trawią skrobię

Poniższe nawiązuje do badania opublikowanego w „Open Science” wydawanego przez London Royal Society, a przeprowadzonego przez badaczy z uniwersytetów w Renn i Grenoble, CNRS w Lyon (Francja) oraz uniwersytetu w Uppsali (Szwecja), dotyczącego ewolucji umiejętności trawienia skrobi przez współczesne psy.

Poprzednie badania wskazywały, że pomimo iż niemal wszystkie wilki, szakale i kojoty mają tylko dwie kopie genu kodującego trzustkową amylazę (Amy2B) – główny enzym pozwalający na trawienie skrobi, to psy posiadają tych genów nawet 40. Nie mamy jednak żadnych danych na temat tego kiedy doszło do poszerzenia genów. Jest wiele hipotez: od prehistorii, przez epokę klasyczną do czasów kiedy było już wiele przeróżnych ras tj. XIX w.

Różnice między ludzkimi grupami myśliwych/zbieraczy a rolnikami

Lecz Organe Olivier i jego koledzy wyodrębnili starożytne DNA z próbek kości oraz zębów wilków i psów z rejonów wykopalisk całej Eurazji z różnych okresów. Rezultaty analiz ukazały obraz który nie wskazuje na jasny chronologiczny postęp. Można to wytłumaczyć tylko poprzez różne zachowanie odrębnych ludzkich grup – jedni pozostali myśliwymi i zbieraczami, a inni poświęcili się rolnictwu.

Psy zmieniły swoje geny dostosowując się do stylu życia człowieka

Wiedza na temat postępującej ekspansji rolnictwa w Eurazji uwierzytelnia twierdzenie o nieregularnej ewolucji wilczo – psiego spadku genetycznego. Próbki datowane na 5000 i mniej lat temu zawierają minimum 7 czy 8 genów, podczas gdy te pochodzące z okresu pośredniego mają 2 do 7 genów, w zależności od miejsca pochodzenia.

Psia zdolność do trawienia skrobi

Psy, które zostały udomowione od 15 000 do 10 000 lat temu jadały odpadki po jedzeniu ich towarzyszy którzy byli myśliwymi bądź zbieraczami. Ich dieta wciąż składała się głównie z mięsa. Natomiast psy mieszkające w rejonach na których występowało głównie rolnictwo, rozwinęły gen Amy2B oraz umiejętność trawienia skrobi.

Przypadek husky i dingo

Interesującym jest fakt, że jedynymi rasami psów wciąż posiadających tylko dwie kopie genu Amy2B są husky syberyjski i pies dingo, których diety do dziś bazują wyłącznie na owocach łowiectwa i rybołówstwa.

W praktyce te dwie rasy są niepodważalnym dowodem na to, że zmiana w genach została wymuszona przez zmiany nawyków żywieniowych ludzi.

Czy zboża są złe dla psów? Podsumowanie

Powyżej wymieniliśmy fakty, nie tylko zgadywanki. Mimo to, każdy może wierzyć w co zechce.

2 komenatrzy dla “Czy zboża są złe dla psów? Rewolucja karm dla zwierząt”

Czytałam, że niektóre karmy są po prostu uzależniające dla zwierząt. Poza tym mają w składzie cukry, które mają negatywne działanie dla zwierząt.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *